Pytanie:
Dlaczego James Bond jest mniej obeznany z technologią w filmach Daniela Craiga?
karth
2011-12-02 15:21:28 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Najnowsze części Jamesa Bonda (te z udziałem Daniela Craiga) mają mniej gadżetów, ale bardziej surową akcję (jak sekwencje pościgów w Casino Royale i Quantum of Solace). Czy to z powodu zmian fabularnych w MI: 6, czy też filmy zostały zmienione tak, aby odpowiadały widzom?

nie mam dowodów, ale wydaje mi się, że seria Bourne'a miała z tym wiele wspólnego.
Zmienili także początkową animację wypalania wiązań na ekranie, tradycję kontynuowaną przez ostatnie kilka dekad.
Osobiście tęsknię za wszystkimi gadżetami… były one dla mnie kluczową częścią klasycznego filmu „Bond”.
Czy nie powinno być czegoś w rodzaju: „Dlaczego filmy Daniela Craiga Bonda są mniej zorientowane na gadżety niż poprzednie z serii?” W obecnym brzmieniu pytanie to sugeruje, że sam James Bond nie jest obeznany z technologią, co jest zupełnie innym pytaniem (i moim zdaniem niedokładnym).
Biorąc pod uwagę zdolność Bonda do odkrycia prawdziwego nazwiska i adresu domowego M, włamania się do jej miejsca zamieszkania, uzyskania dostępu do baz danych MI6 za pomocą jej konta i włamania się na telefon podejrzanego w celu ustalenia miejsca pochodzenia wiadomości tekstowej, wydaje się, że Bond jest w rzeczywistości bardziej obeznany z technologią i mniej polegający na gadżetach Q niż ten z poprzedniego uniwersum Bonda.
Masz rację, chociaż należy zaznaczyć, że fabuła * Casino Royale * jest [nadmiernie wykorzystująca telefony komórkowe] (http://www.ajb007.co.uk/topic/28452/cellular-royale/), z telefonami w 30 scen. Myślę, że to leniwe pisanie - są bardziej interesujące sposoby na wprowadzenie informacji - w skądinąd znakomitym filmie.
Osiem odpowiedzi:
#1
+51
iandotkelly
2011-12-02 20:26:54 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie sądzę, żeby miało to jakąś zmianę spowodowaną fabułą. Seria Bonda czuła się zagrożona przez nowsze filmy szpiegowskie (takie jak seria Bourne'a), które mają więcej akcji, (nieco) bardziej prawdopodobne fabuły (w porównaniu z satelitami z bronią promieniową itp.) I zawierają mniej elementów komediowych.

Restart z nowym młodszym aktorem i celowe odejście od niektórych konwencji serii (na przykład gadżety & moneypenny) były ich odpowiedzią.

Wcześniej próbowali obrać ten kierunek - licencja Zabić było celową próbą przemytu narkotyków i fabuły zemsty, ale nie była dobrze wykonana. Następnie zdecydowali się powrócić do bardziej „klasycznego” podejścia Bonda z Brosnanem.

Osobiście uważam „Licencję na zabijanie” (i ogólnie Dalton jako Bond) za jedną z najlepszych, ale jest to z pewnością subiektywne.
Ja też lubiłem Daltona, ale nie pamiętam Licencji na zabijanie z sentymentem. Być może spodziewałem się zbyt wielu stereotypów Bonda, które się nie wydarzyły. Powinienem to znowu obejrzeć.
@ChristianRau - patrząc na liczby Licencja na zabijanie w tamtym czasie był najgorszym wynikiem w filmie o obligacjach, biorąc pod uwagę przychody brutto na całym świecie w porównaniu z budżetem (3,7 razy). Przed erą Brosnana mieli 6 lat przerwy. Naprawdę nie pamiętam, czy było to bardzo dobre, czy nie, ale komercyjnie nie odniosło takiego sukcesu. Co ciekawe, Quantum of Solace, chociaż ma prawie najwyższy zysk brutto ze wszystkich obligacji, jego koszt był tak ogromny, że zarobił tylko dwa razy więcej, niż kosztował - znacznie gorszy niż Licencja na zabijanie pod tym względem.
#2
+37
Chopper3
2011-12-13 17:13:27 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Uwielbiam inne odpowiedzi, które już zostały podane, ale jednym dodatkowym czynnikiem może być to, że możesz o tym nie pamiętać, był ogromny sprzeciw wobec nadużywania szczerze mówiąc bzdurnej technologii „Die Another Day”, a twórcy komentowali wtedy, że wiedzieli, że posunęli się za daleko. W szczególności wyśmiewano się z niewidzialnego samochodu, gdy zobaczyłem go teatralnie, podobnie jak ogromny laser, który mógł niszczyć cele lądowe, ale wydawał się tylko stopniowo rozgrzewać samolot, a także lodowy hotel, gogle VR i wiele innych przedmiotów. to nie tylko niczego nie dodało, ale wręcz rozśmieszyło film.

W filmie był Lodowy Hotel (nie widziałem go)? To prawda: https://en.wikipedia.org/wiki/Ice_hotel
Wiem, że jest prawdziwy, ale ten na filmie był ogromny, miał kilka pięter, mógł być pokonywany / przechodził i nie został zniszczony przez ogromny laser kosmiczny, który mógłby wysadzić ziemię.
Pokonałeś mnie (oczywiście o kilka dni, ale jednak) - taka byłaby moja odpowiedź również na to pytanie.
@Chopper3 Czy to nie laser wysadził miny na lądzie, a nie sam ląd? Nie broniąc tego, zgódź się ze swoją odpowiedzią dotyczącą zbyt głupiej technologii.
W nowym filmie dokumentalnym o Bondzie „Everything or Nothing” Pierce Brosnan zaczyna się załamywać, mówiąc o całych scenach z górą lodową / lawiną / windsurfingiem, jakie są śmieszne, ale jak publiczność zdawała się to kopać.
Hah tak, w rzeczywistości * Die Another Day * to nowy * Moonraker *. ;-)
#3
+19
DForck42
2011-12-02 20:18:49 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nowe filmy z udziałem Daniela Craiga miały stanowić ponowne uruchomienie serii. Wydaje się, że w ramach tego restartu odeszli od posiadania tak wielu gadżetów i skupili się bardziej na własnych umiejętnościach postaci.

Można powiedzieć, że Bond jest teraz bardziej Supermanem niż Batmanem.
@AbbyT.Miller Wydaje się dużo bardziej "Kickass" niż "Superman";)
@NapoleonWilson więcej Red Mist: Bond ma pieniądze taty (Wielkiej Brytanii) na zakup fajnych gadżetów, ale nadal nie bardzo wie, co z nimi zrobić.
#4
+7
user1964
2012-09-07 03:07:55 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Po obejrzeniu zapowiedzi nowego filmu Skyfall myślę, że może istnieć inne możliwe wyjaśnienie. W podglądzie wprowadzają Q po raz pierwszy podczas ponownego uruchamiania. Wydają się również sugerować, że Q zamierza „ożywić” MI6, być może z większym naciskiem na wsparcie techniczne zamiast czysto fizycznych metod pozyskiwania informacji (jak zrobił to Daniel Craig we wcześniejszych filmach). Być może nie ma tak wielu gadżetów, ponieważ ten restart podkreśla początek 007 i jest przed Q, aby stworzyć gadżety.

#5
+2
Workin' class hero
2012-08-15 14:18:23 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie sądzę, żeby Bond był mniej „obeznany z technologią” w nowych filmach o Bondzie. Jest to zdecydowane odejście od ery Moore / Brosnan. Nowe podejście do postaci jest mniej oparte na technologii i bardziej zbliża się do postaci literackiej. Chociaż filmy Bourne'a można przypisać bardziej szorstkim scenom walki i zręcznemu montażowi, wystarczy spojrzeć wstecz na From Russia with Love i On Her Majesty's Secret Service. przykłady tego stylu Bonda. Oba te filmy o Bondzie były uważane za bliższe postaci literackiej niż jakikolwiek inny, a także były bardzo mało zaawansowane technicznie w porównaniu z innymi filmami. Wydawałoby się, że Daniel Craig Bond to krok w tym kierunku, co (dla mnie) jest bardzo dobrą rzeczą.

#6
  0
Nikos
2019-12-21 18:26:05 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Może to wynikać z szerzej rozpowszechnionej wiedzy o technologii. Ludzie są teraz lepiej wykształceni w zakresie nauki i technologii i byliby mniej skłonni zapomnieć lub uwierzyć w którykolwiek z tych technicznych osiągnięć. Instynktownie je odrzucają. To śmieszne, że osoba taka jak James Bond wie tyle o gadżetach i technologii, która rozśmieszy każdego, kto jest trochę obeznany z technologią, i wyszydzi to, co zostało zrobione w poprzednich filmach francise (np. Pomyśl o Rogerze Moore'u rozbrajającym bombę atomową w „Szpieg, który mnie kochał” i nigdy się nawet nie poci !, czy też o wojnach, które zmieniły się w gwiazdy w „Die Another Day”, albo przychodzą mi na myśl co najmniej 8 innych śmiesznych okazji). Uważam, że podejście, które zaczęło się od Daniela Craiga, było zdecydowanie bardziej realistyczne. Bond Daniela Craiga nie jest nadczłowiekiem, jest uziemiony, cierpi, boli, nie ma odpowiedzi i żartu na wszystko i jako taka publiczność może mu współczuć. Inne filmy szpiegowskie, takie jak Bourne (który był lepszy niż prawie wszystkie filmy o Bondzie w tamtym czasie) lub Mission Impossible, miały wpływ na ten zwrot.

#7
-2
pop stack
2012-04-18 21:13:39 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Parkour był wówczas gorący Reżyser (znany z GoldenEye i Zorro) lubi popisy kaskaderskie.

źródło

Czy masz jakieś odniesienia do wywiadów lub takie, które to wyjaśniają?
Wyjaśnij co, @TylerShads? To fakt! Przeczytaj wpis w Wikipedii dotyczący Parkour; CR był pierwszym filmem z głównego nurtu, który go wykorzystał. nie wspominając o jego francuskim wydźwięku (w przeciwieństwie do wcześniejszych lokalizacji w Rosji, Niemczech, Szwajcarii) ... i nie mówiąc już o filmach akcji Martina Campbella!
Zgadza się, ale żaden z tych „faktów” nie jest poparty odniesieniami, które by to udowodniły. Mogę cały dzień wypluwać, że * To fakt, że słońce jest fioletowe * Ale jeśli nie mam żadnych odniesień do poparcia tego * faktu *, to jest to czysta opinia.
http://en.wikipedia.org/wiki/Parkour#Popular_culturehttp://www.hindu.com/fr/2006/11/17/stories/2006111702390100.htm
#8
-2
JHorgan09
2015-11-11 03:50:05 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Akcja filmów Daniela Craiga toczy się na początku kariery 007 - wyobrażam sobie, że jest w nich mniej technologii, ponieważ mają to być wczesne dni MI6, a więc mniej zaawansowane technologicznie? Z mojej strony jest to jednak całkowite przypuszczenie. Zapraszam do poprawiania mnie ...

Ale dzieje się to obecnie. Smartfony i tym podobne. To nie jest prawdą.


To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...