Pytanie:
Co wpływa na decyzję o zignorowaniu zmiany grawitacji?
Vic Goldfeld
2011-12-01 02:46:07 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Melancholia to realistyczna fikcja science fiction typu „co by było, gdybyśmy”, której akcja toczy się mniej więcej w czasach, w których żyjemy. Cała fabuła koncentruje się wokół koncepcji planety zbliżającej się do Ziemi. Będąc tym, czym jest, dlaczego mieliby ignorować skutki grawitacji w miarę zbliżania się planety?

Księżyc jest stosunkowo małym satelitą i znajduje się dość daleko od Ziemi, ale nadal robi zauważalną różnicę pływ. A teraz pomyśl o zbliżającej się dużej planecie ...

Jeśli zatrzymasz się na chwilę i naprawdę rozważysz wpływ, jaki miałaby ona na grawitację Ziemi. Prawdopodobnie uwolniłoby całą masę Ziemi od strony, do której się zbliżała, tak że powierzchnia naszej planety i znacznie więcej pod nią zostałaby wyrzucona z atmosfery i przyciągnięta do zbliżającej się planety. A przynajmniej grawitacja znacznie by się zmniejszyła.

Dlaczego więc nawet nie zbadali wielkiego finału, w którym postacie są wyrzucane?

Strasznie to wydało mi się nierealne. Czy był to wybór oszczędzania na efektach specjalnych? Czy ludzie zaangażowani w produkcję nie zastanawiali się nawet nad jego fizyką? Czy przeprowadzono z nimi wywiady na temat tego problemu? A może nie stanowi to problemu, jeśli chodzi o rozrywkę (tj. Nie ma znaczenia w tym filmie / gatunku)?

Trzy odpowiedzi:
#1
+10
johnnyBrandom
2012-01-30 09:06:52 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Myślę, że twoje przypuszczenie, że film przedstawia realistyczne science-fiction, może być błędne. Szerokie użycie symboliki i scen prologu sugeruje, że jest alegoryczny. Chociaż zwykle zgadzam się, że posiadanie autentycznych sytuacji lub wiarygodnej nauki jest ważne, w tym filmie łatwo było odrzucić to oczekiwanie. Istnieje analiza rozdziału Justine tutaj, która oferuje inną perspektywę i może pomóc w wyjaśnieniu mojego rozumowania.

#2
+9
puri
2011-12-01 03:08:43 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W podobny sposób nie mamy wyjaśnienia motywu postaci Kirsten Dunst do zepsucia jej własnego ślubu. W prologu widzieliśmy również obiekty latające w zwolnionym tempie, więc nie sądzę, żeby Lars von Trier próbował oszczędzać finansowo na budżecie na efekty specjalne.

Myślę, że starał się bardziej skupić na efekcie emocjonalnym. Widok bohaterów pochłoniętych przez zbliżający się niebieski księżyc był łamiący serce. W każdym razie myślę, że bezradność w powietrzu przyniosłaby ten sam efekt, ale był to całkowicie estetyczny wybór reżysera.

Och, mamy motyw zachowania Justines: była depresyjna, a ludzie z depresją mogą wykazywać zachowania autodestrukcyjne.
To nie wyjaśnia dokładnie, dlaczego miałaby uprawiać seks z nieznajomym na polu golfowym. Dla mnie jej depresja jako motyw wszystkiego jest zbyt naciągana.
Myślałem, że ta scena seksu to trochę za dużo. Ale można to również wyjaśnić na podstawie autodestrukcyjnych zachowań.
Myślę, że masz rację. Dlaczego w ogóle nie pokazano niczego z reszty świata, gdzie z pewnością wybuchła pandemia? Historia opowiada o tym, jak dwie bardzo różne, ale blisko spokrewnione osoby radzą sobie z katastrofą. Cała pierwsza część istnieje nawet (imo), aby usprawiedliwić drugą część: stworzyć kontrast między osobowościami sióstr. To nie jest film o globalnej pandemii i katastrofie. To film o psychice człowieka, a zwłaszcza o depresji.
#3
+4
Amy
2012-10-22 19:19:08 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Rozumiem, że w każdym filmie trzeba zawiesić niewiarę, ale dla wartości realistycznej ignorowanie atmosfery wysysanej przez grawitację jest wysoce pomijane. Bylibyśmy martwi na długo, zanim to nas uderzy.

Aha, i gdzie był Powerman 5000 na końcową piosenkę. Żartuję.


To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...