Pytanie:
Wiarygodność zabójstwa zawiści w Se7en
tshepang
2011-12-07 15:08:47 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Uważam, że Se7en to niesamowicie dobry film, ale jedną z jego słabości jest zabijanie Envy. Uznałem to za bardzo nieprzekonujące, jakby wtrącone do historii, żebyśmy mogli mieć (ikoniczną) scenę „coś w pudełku”. Nie jestem psychologiem, ale John Doe nie wydaje mi się facetem, który byłby zazdrosny, zwłaszcza o coś tak małostkowego.

Czy jest coś, czego mi brakuje?

Trzy odpowiedzi:
#1
+14
Mnementh
2011-12-07 16:06:04 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jest jeszcze jedna słabość. Po wszystkich dobrze zaplanowanych morderstwach, aby udowodnić swoją rację, angażuje dwie ostatnie osoby, które niedawno przeprowadziły się do miasta: Mills i jego żonę. Doe nie mógł o tym wiedzieć.

Mam dwie teorie, które to wyjaśniają. Po pierwsze: Doe znalazł się pod presją po tym, jak policja wykryła jego ślad. Musiał zmienić plany, więc ostatnie zabójstwa zaplanowano pod presją i nie były idealne. Druga teoria: zawsze planował gniew policjanta, który go ścigał. Zaplanował, że po pierwszych morderstwach jakiś detektyw złapie jego ślad. Ale żeby go rozwścieczyć, musiał bardzo go skrzywdzić. Planował więc wykorzystać żonę dowolnego detektywa. Aby dopasować się do schematu, musiało to być morderstwo Envy, ale musiało być improwizowane. Brakuje mu więc doskonałości, którą stara się osiągnąć.

Więc sugerujesz, że John Doe był nieuczciwy (nie był zazdrosny)? Rozważyłem taką możliwość, ale kto wie, czy taki właśnie zamierzał autor. Jeśli tak, to jest naprawdę mistrzowski.
Nie sądzę, że Doe był nieuczciwy, ale masz rację, brakuje mu trochę wiarygodności (więc sugerujesz również nieuczciwość). Mam wrażenie, że Doe próbuje osiągnąć doskonałość w tych morderstwach. W wielu przypadkach nie ma wątpliwości co do grzechu. W przypadku Zazdrości musimy mu uwierzyć, że był zazdrosny. Chociaż jest wiarygodne, brakuje mu doskonałości. Myślę, że to dlatego, że jest częściowo improwizowane. Gdyby miał więcej czasu na przemyślenie tego, wymyśliłby więcej wskazówek dotyczących swojej Zazdrości.
Żeby było jasne, jeśli pisarz chciał, aby Doe był nieuczciwy, pisarz jest niezwykły (i zgadzam się z obiema twoimi teoriami), ale jeśli nie, to właśnie wtedy spada wiarygodność. W każdym razie, co masz na myśli, mówiąc, że brakuje mu doskonałości, zakładając, że był szczery co do morderstwa Envy?
Po pierwsze, myślę, że jest uczciwy. Doe chciał doskonałości w swoich morderstwach, ponieważ chciał pokazać społeczeństwu ich grzechy (myślę, że powiedział też, że jest to dzieło sztuki, ale moja pamięć może mnie w tym oszukać). Ale w przypadku innych morderstw jest jasne, o który grzech chodzi i dlaczego. Z zazdrością nie jest to takie jasne. Dlatego pytasz o wiarygodność. Mogę mu wierzyć, że jest zazdrosny, ale wierzę, że nie był tak bardzo potrzebny w innych przypadkach. I myślę, że perfekcja chybia, ponieważ nie miał wystarczająco dużo czasu, aby dać lepsze wskazówki. Ale może to być również niedoskonałość po stronie pisarza. :-)
pamiętaj, że John Doe nawiązał kontakt z Millsem na jednym z miejsc zbrodni, kiedy Doe był tam i robił zdjęcia. Zawsze myślałem, że Doe włączył Millsa po tym spotkaniu.
#2
+8
Jack Marchetti
2011-12-10 05:51:22 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie jesteś pewien, jak odizolowany, psychicznie upośledzony psychotyk nie może zazdrościć życia prostemu człowiekowi?

Często geniusze popadają w obłęd i często żałują, że nie są prostsi. Powiedzenie „ignorancja jest błogością” na pewno skądś wzięło się.

Więc co by było nie tak, gdyby John Doe zazdrościł życiu prostego człowieka rodzinnego? Myślałem, że to genialne.

Jak sugeruje ta odpowiedź, myślę, że Doe był zazdrosny o życie rodzinne Millsa, którego Doe przyznaje, że nigdy nie mógł mieć dla siebie
#3
+1
acircusmind
2017-05-04 20:44:10 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Mills prowadzi życie i myśli zwykłego człowieka; jest wiecznym optymistą. Somerset jest cyniczny ze względu na swoje doświadczenie, podczas gdy John Doe (i nie zamierzam uważać go za szalonego jak większość optymistów) jest radykałem / ekstremistą, być może z powodu wszystkich złych rzeczy w jego życiu spowodowanych jego zazdrością. Pomimo swojej krytyki ludzkiej banalności, zazdrości tym, którzy mogą prowadzić normalne życie, ponieważ on go nie ma. Nie zmienił żadnego planu, tylko szybko go wyśledził. Somerset może zrozumieć Johna Doe nie dlatego, że jest żarłocznym czytelnikiem, ale dlatego, że jest rozczarowany życiem. Różnica polega na tym, że Somerset akceptuje to, co jest nie tak na świecie, a John Doe nie mógł. Zazdrość popycha go do zabijania, ponieważ chce naprawić rzeczy, które uważa za niesprawiedliwe.



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...