Pytanie:
Ocena znaków za pomocą opisu
Alexei Averchenko
2011-12-01 01:41:15 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W swojej recenzji / analizie Gwiezdnych wojen, odcinku 1, Mike Stoklasa użył pewnego wyzwania jako narzędzia, aby zilustrować, jak słabo przemyślane były postacie:

Opis następujące postacie, nie wspominając, jak wyglądają, jaki rodzaj kostiumu nosili, jaki był ich zawód lub rolę w filmie. Opisz je tak, jak chciałbyś ludziom, którzy nigdy nie widzieli Gwiezdnych Wojen.

Następnie wymienił Hana Solo, Qui-Gon Jina, C3PO i Królową Amidalę, a następnie opisy (lub próby ich) przez różnych ludzi.

Czy jest to właściwy sposób oceny postaci w filmie, przynajmniej w filmie o strukturze trzech łuków, z wyraźnym bohaterem i antagonistą? Czy są jakieś ważne aspekty postaci, których nie obejmuje?

Czy to godzina plus długa (i całkowicie zabawna) sekcja Gwiezdnych wojen I? Powinieneś dodać link dla tych, którzy ostatnio się nie śmiali.
@Flimzy, szuka „Plinkett Star Wars review”. Nie chcę podawać linku, ponieważ zawiera dojrzały język i motywy.
Dwa odpowiedzi:
#1
+16
dmckee --- ex-moderator kitten
2012-01-07 04:58:18 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Chcę do pewnego stopnia bronić tego podejścia. Jak przedstawiono w (NSFW) recenzji, pomysł wydaje się nieco powierzchowny, rozmówcy mogą wymyślić kilka opisowych przymiotników dla postaci z oryginalnej serii i walczyć o to dla postaci z prequeli . I co z tego?

Zasugeruję nieco głębsze podejście: spróbuj opisać osobowość bohatera i proces myślowy tak, jakbyś wykonywał małą pop psychoanalizę. Twoim celem jest opisanie postać tak, aby widz oglądający film po raz pierwszy mógł dopasować opis do postaci bez mówienia im nic o roli w ruchu : bez grafiki, bez elementów fabuły, bez pracy , bez historii - jakim typem osoby są.

Powodem, dla którego uważam, że ma to jakąś wartość, jest teoria umysłu: jeśli jesteś w stanie przypisać postaci proces myślowy, tak jak w przypadku osoby, z którą miałeś do czynienia w prawdziwym życiu, wtedy film przedstawiał osobę w Twoim umyśle. Porażka nie jest jednak prostą wskazówką, że postać nie jest dobrze rozwinięta: postać może ukrywać swoje zamiary i myśleć w ramach fabuły. Na przykład uważam, że życie wewnętrzne Vadera jest dość nieprzejrzyste: jego czyny zdradzają niewiele więcej niż obowiązek i złość. Podobnie postać Leii w oryginale jest dość prosta, tak naprawdę nie wpada w swoją własną, dopóki Imperium kontratakuje .

Oto te, które zrobiłem dla postaci z oryginalna seria (dość trudno jest trzymać się ograniczeń dotyczących unikania danych związanych z rolami, spróbuj też zrobić to swoim znajomym).

  • XXXX to mniej lub bardziej miły facet z pragmatyczną passą jeśli chodzi o radzenie sobie z małymi trudnościami życiowymi. Sam jest przekonany, że ma zatwardziałe serce i czarno-biały pogląd na świat, ale jego działania zdradzają tkwiący w nim sentymentalizm.

  • XXXX to beznadziejna sztuka pracy z kompleksem niższości, który nie jest dostatecznie rekompensowany przez pewien stopień sprzeczności; jest też trochę tchórzem i ma tylko jedną umiejętność wartą czegokolwiek. To sprawia, że ​​trudno mu zapewnić sobie miejsce w życiu, które przekłada się z powrotem na jego niepokój.

Żadne z nich nie pozwoli widzom przewidzieć zachowania postaci w filmach z wyprzedzeniem, ale nic, co można napisać w kilku wierszach, nie będzie. Pytanie brzmi: „Czy słysząc ten opis, widz po raz pierwszy poprawnie dopasował opisy do postaci?” .

O wiele lepiej sobie z tym radzisz niż ja! +1.
#2
+13
hairboat
2011-12-22 02:08:11 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie sądzę, żeby ten sposób analizy postaci opowiadał całą historię.

Kiedy opisujesz postać bez wspominania o jej wyglądzie i zawodzie

Ważne może być wspomnienie o zawodzie postaci, aby pokazać, jak postać odnosi się do tego zawodu. „Jest zmuszona przez okoliczności do bycia łowczynią nagród, ponieważ jest to jedyna praca, do której ma kwalifikacje, ale jako pacyfistka i sympatyzująca z buntowniczką nieustannie doświadcza wewnętrznego konfliktu. Zaczyna opisywać złożoną i interesującą postać w sposób zrozumiały dla kogoś, kto nigdy nie widział Gwiezdnych wojen , ale wciąż wspomina o (wyimaginowanym) zawodzie postaci.

Uważam też, że niesprawiedliwe jest dyskontowanie garderoby jako części tego, co czyni postać interesującą. Ubrania i styl są dużą częścią tożsamości każdej osoby, a postacie filmowe nie różnią się od siebie. Być może bardziej, ponieważ reżyser i projektant kostiumów bardzo ostrożnie wybierają garderobę, biorąc pod uwagę, co ubranie postaci przekazuje jej osobowość i sytuację.

Gdybym powiedział po prostu „Wiesz, Księżniczka Leia, to ona z cynamonowym kokem „tylko po to, aby mój przyjaciel nie oglądający Gwiezdnych wojen zdał sobie sprawę, o kim mówię, byłby to krótki i nieciekawy opis - ale dla mnie to nie znaczy, że postać jest płytka i nieciekawe. Wzmianka o ubraniu i zawodzie bohatera, aby odpowiednio go opisać, nie powinna dyskwalifikować go jako postaci interesującej lub złożonej.

( uwaga: nie widziałem recenzji, do której się odnosisz, więc Nie jestem pewien, czy ta odpowiedź w pełni odpowiada na Twoje pytanie. Ale to jest moja opinia na temat tego, czy jest to „poprawny” sposób analizy postaci. Pamiętajmy też, że nie wierzę, że istnieje tylko jedna „prawidłowy” sposób. )



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...